Zuzanna Tryc 2011-11-12 08:30
Umek u Knighta
Umek właśnie wydał kolejny album i na pewno nie będzie on zwykłym albumem. Należałoby zacząć od tego, że nie wydał go we własnym labelu, tylko u popularniejszego Knighta. Kolejnym elementem zaskoczenia był brak promocji przed ukazaniem się krążka. Żadnych reklam, szumu, można powiedzieć, że płyta pojawiła się znikąd.
Album „Out Of Play” wydany jako duet Umek & Beltek zaskakuje dalej po włożeniu do odtwarzacza. Muzycznie nie jest szokujący, chyba, że ktoś przegapił ostatnie dwa sezony, kiedy to autor zaczął interesować się stylem nawiązującym do elektro, disco, czy nawet tech – house’u. Wiele utworów z tego krążka brzmi, jakby nie została stworzona przez Umka. Zbytnia inspiracja twórczością Avicii’ego czy kawałki niczym „żywcem wyrwane” z setów Jorisa Voorna na pewno nie są czymś, czego można się było spodziewać. Jak to wpłynie na odbiór Umka? Dopiero się dowiemy.
118