Zuzanna Tryc 2011-08-03 11:40
Etniczne maski, pseudonimy i duże zmiany
Ostatnio na scenie muzyki klubowej pojawili się twórcy, którzy ukrywają swoją tożsamość przy pomocy masek i pseudonimów artystycznych, które w żaden sposób nie naprowadzają osób postronnych na tożsamość wykonawcy. Ostatnio pojawiły się albumy autorstwa SBTRKT (skrót od substrackt).
Pomimo wielu zabiegów, by nie zostać rozpoznanym, szybko wyszło na jaw, że jest to najnowszy projekt Aarona Jerome’a, który mocno odbiega od tego do czego nas przyzwyczaił. Odszedł od instrumentalnych nagrań na rzecz wokalizowanych utworów, co natychmiast spotkało się z zarzutem komercjalizacji tego artysty. Faktycznie, słuchając tej płyty można ulec wrażeniu, że Jerome uległ presji, to nie można nazwać tego albumu sensacją, jednak jest to dobry pierwszy krok do wielkiego sukcesu Aarona.
173